Moje wpisy wędkarskie

Ryba jak ze snu

Ryba jak ze snu

Wstałem jak zwykle rano. Porzeczki na skup same się nie zerwą więc trzeba im dopomóc. Na szczęście tej soboty już końcówka i uwinęliśmy się do południa. A po południu chyba czas na ryby.W drogę nad Wisłę wyruszyłem około godziny 14 a więc chwilę po obiedzie. Zabrałem ze sobą jedną wędkę, słoiczek z robakami i coś na ugaszenie pragnienia. Nad wodę n…

czytaj więcej »

Noc w samotności - Biała Dama

Noc w samotności - Biała Dama

Ciężko to opisać ale musiałem spróbować.Kilkanaście dni temu prognoza pogody pokazała to na co czekałem. Ciepła noc z soboty na niedzielę. Dla mnie to był wyraźny znak, że czas na pierwszą nockę w sezonie. Długo zastanawiałem się nad idealnym miejscem. Brałem pod uwagę słabe wyniki kolegów, stan wody w rzece i wiele innych czynników. Przypomniało m…

czytaj więcej »

Woblery na jazie i klenie - skaczące woblery

Woblery na jazie i klenie - skaczące woblery

Za sprawą suchego lata i jeszcze bardziej suchej jesieni Rzeki odkryły nieznane dotąd miejscówki. Niski stan wody objawił liczne główki, przelewy, poprzerywane klatki i kamieniste opaski. Czas łowienia. Często po kilkudziesięciu może większej liczbie rzutów siadałem nad wodą i odpoczywałem. Siedząc w ciszy zauważyłem że ryby często żerują tuż przy …

czytaj więcej »

Uratowany przez kłusowników

Uratowany przez kłusowników

Historia wydarzyła się kilka lat temu. Jesień choć późna była ciepła. Postanowiliśmy z chłopakami zrobić ostatnią nocną wyprawę sezonu. W piątek urlop więc dwie doby wędkowania. Niestety jak to już nie raz miało miejsce chłopaki się wykruszyli. Zostałem sam. W czwartek wieczorem spakowałem sprzęt, namiot, trochę jedzenia. Przed wyjściem słyszę gło…

czytaj więcej »

Karpiarze....

Karpiarze....

Obłuda, zakłamanie, pozerstwo - to coś czego nie cierpię. Jako, że głównym celem moich wypraw wędkarskich są karpie ,bardzo często na łowiskach spotykam karpiarzy.Karpiarzy przez duże K, karpiarzy przez małe k i w końcu "karpiarzy". Niejednokrotnie zamiast patrzeć na sygnalizatory przyglądam się swoim sąsiadom. Obserwuję ich zmagania z rybami, sprz…

czytaj więcej »

W objęciach nocy

W objęciach nocy

- Marcin, jedziesz na ryby na nockę? - Nie, jutro rano do roboty Paweł, jedziesz na ryby na nockę Nie, jutro robię remont i rano ekipa przyjeżdża Krzychu, jedziesz na ryby na nockę Nie, jutro z żonką jadę na wesele, zabiłaby mnie.To pięknie! Pomyślałem. Ja wyrywam się w piątek z roboty aby pójść na nockę z kumplami a oni nie mogą. Nie? To nie! Idę …

czytaj więcej »